Źródła miłości

Widzieliśmy, iż źródła istotnej miłości, takiej jaką miewają rodzice w stosunku-do dzieci własnych, są u dorosłych w stosunku do dzieci obcych dość skąpe. Jakiego rodzaju są to źródła, o tym mówiliśmy już poprzednio (porównaj: s. 208 i nast.). Jest zrozumiałe, iż wielu pedagogom wydawać się one mogą zbyt słabą podnietą do żmudnej pracy wychowawczej i dlatego poszukują jeszcze innych źródeł, bardziej obfitych K Oczywiście sprawa miłości dojrzałych do młodych pozostaje wciąż zagadnieniem otwartym i wymagającym dalszych badań. Na razie jednak pozostajemy przy stwierdzeniu, iż stosunki wychowawcze zachodzące pomiędzy dobrymi zawodowymi wychowawcami a wychowankami mają jako punkt wyjścia zazwyczaj przychylność, której miłością w ścisłym tego słowa znaczeniu nazwać nie można. Ale oczywiście sama miłość czy też tylko sympatia, chociaż jest podstawowym założeniem stosunku wychowawczego, nie może wyczerpywać go tam, gdzie wychowanie nie ma poprzestawać na ułatwieniu spontanicznego rozwoju dziecka, lecz ma gruntowniej przetwarzać jego naturę.

Podobne strony: biuro rachunkowe warszawa garaże programy Nauczyciel jako zawód i nie tylko.